" Swoją radość można odnaleźć w radości innych, to właśnie jest tajemnicą szczęścia"





2005-09-25 21:11:02
hmm?

W końcu wypadało by coś napisać... tak dawno mnie tu nie było...teraz gdy odwiedziłam mojego bloga widzę, że sporo nowych osób zostawiło ślad po sobie, dziękuję.
Chciałam/chce go usunąć...nie mam pomysłu na górnolotne teksty a pisanie o osobistych przeżyciach w okresie kiedy prawie wszyscy znajomi znają ten adres nie jest rzeczą właściwą... nie chcę żeby wszyscy wszystko wiedzieli... wiedza ta nalezy do osób wtajemniczonych.
A tak w ogóle to szkoda mi go usuwać, poozostaje wciąż nutka sentymentu. Póki co pozostanie jeszcze trochę...
Życie bywa trudne ale trzeba sie uśmiechnąć choćby na 5 min... Pa

skomentuj (2)



* * * * * * * * * * * * * * *


2005-07-07 20:33:46
hmm

"Oczekiwanie. Pierwsza lekcja miłości, jakiej się nauczyłam. Dzień dłuży się w nieskończoność, snujemy tysiące planów, prowadzimy sami ze sobą wymyślone dialogi, przyrzekamy się zmienić i trwamy w niepokoju aż do nadejśćia osoby, którą kochamy. A kiedy jest wreszcie obok, to brak nam słów. Bowiem długie godziny oczekiwania wywołują napięcie, napięcie przakształca się w lęk, a lęk sprawia, że wstydzimy się okazać własne uczucia."
Paulo Coelho


skomentuj (2)



* * * * * * * * * * * * * * *


2005-04-10 21:25:52
"Pociąg życia"

Teks zaczerpnięty z pewnej prezentacji, którą dostałam na pocztę. Przeczytajcie i pomyślcie czy nie ma w tym prawdy?Mnie się wydaje, że jest i to w dodatku pięknie opisana:)

"Jakiś czas temu przeczytałem książkę,
w której porównywano życie do podróży pociągiem.
Lektura jest wyjątkowo interesująca
pod warunkiem, że zostanie dobrze zinterpretowana.
Życie nie jest niczym innym jak podróżą pociągiem: składającą się z wsiadania i wysiadania, naszpikowanym wypadkami, przyjemnymi niespodziankami oraz głębokimi smutkami.
Rodząc się, wsiadamy do pociągu i znajdujemy tam osoby, z którymi myślimy być zawsze podczas naszej podróży: naszych rodziców.
Niestety,prawda jest inna. Oni wysiadają na jakiejś stacji pozbawiając nas swojej czułości, przyjaźni i niezastąpionego towarzystwa.
Jednak to nie przeszkadza, by wsiadły inne osoby, które staną się dla nas bardzo szczególne.
Przybywają nasi braci, przyjaciele i cudowne miłości.
Wśród osób, które jadą tym pociągiem, będą takie, które robią sobie zwykłą przejażdżkę;
Takie, które wywołują w podróży tylko smutek...
Oraz takie, które krążąc po pociągu będą zawsze gotowe do pomocy potrzebującym. 
Wielu wysiadając pozostawi ciągłą tęsknotę...
inni przejdą tak niezauważenie, że nie zdamy sobie sprawy, że zwolnili miejsce.
Ciekawe jest, że niektórzy pasażerowie,
którzy są przez nas najbardziej ukochani, zajmą miejsca w wagonach najbardziej oddalonych od naszego.
Dlatego będziemy musieli przebyć drogę oddzielnie, bez nich.
Oczywiście, nic nam nie przeszkadza,
by w trakcie podróży porozglądać się
-choć z trudnością - po naszym wagonie
i dotrzeć do nich...
Ale niestety, nie będziemy już mogli usiąść przy ich boku, ponieważ miejsce to będzie już zajęte przez inną osobę.  
Nie ważne; ta podróż właśnie tak wygląda:pełna wyzwań, marzeń, fantazji,
oczekiwań i pożegnań... Ale nigdy powrotów.
A zatem, odbyjmy naszą podróż w możliwie najlepszy sposób.
Próbujmy zawierać znajmomości z każdym pasażerem szukając w każdym z nich ich najlepszych cech.
Pamiętajmy, że zawsze w jakiejś chwili w podróży oni mogą bełkotać i prawdobodobnie będziemy musieli ich zrozumieć...
Ponieważ nam również wiele razy będzie plątać się język, i będzie ktoś, kto nas zrozumie.
Wielka tajemnica na końcu polega na tym, że nigdy nie będziemy wiedzieć na jakiej stacji wysiadamy, ani gdzie wysiądą nasi towarzysze, ani nawet ten,
który zajmuje miejsce przy naszym boku
Zastanawiam się, czy kiedy wysiądę z pociągu, poczuję nostalgię...
Wierzę, że tak.
Oddzielić się od niektórych przyjaciół,
z którymi odbywałem podróż będzie bolesne.
Pozwolić, by moje dzieci pozostały same, będzie bardzo smutne.
Ale chwytam się nadziei, że kiedyś przybędę na stację główną i zobaczę
jak przybywają z bagażem, którego nie posiadali przy wsiadaniu.
Uszczęśliwi mnie myśl, że współpracowałem przy tym, by ich bagaż
rósł i stawał się bardziej wartościowy.
Mój przyjacielu, sprawmy, by nasz pobyt w tym pociągu był spokojny i wart starań.
Róbmy tak, by gdy nadejdzie chwila wysiadania, na naszym pustym miejscu pozostała tęsknota i miłe wspomnienia dla tych, co kontyuują podróż.
Tobie, gdyż jesteś częścią mojego pociągu, życzę...
¡¡¡Szczęśliwej podróży!!!

skomentuj (3)



* * * * * * * * * * * * * * *


 

Zostaw cząstkę siebie

 

Daj się porwać

Mój kochany JBJ :D
Always Bon Jovi

Wpadnij tam
Metalowa Asia
Autobiografia Myśli
Marla - zmysłów nienasycenie
Kasia
Moniq
Złudna
Blogas II f blogasek klasy mojej siostry :)
Matematyczna
Ruda-desperatka
Dla przyjaciół stronka dla przyjaciół :)

Przyjaciele którzy są jak anioły, podnoszą mnie kiedy moje skrzydała zapomniały latać :)
Riel - siostra :*
Duży Misiek - czyli duży psiapsiół :P
Margaretki
Julka
Gabi - siostra :*

 

 

 

 

 

 

Archiwum

2005
wrzesień
lipiec
kwiecień
marzec
luty
2004
grudzień
listopad
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik

design by It-Is-My-Soul